czwartek, 27 czerwca 2013

.

Wczoraj w pracy, byłam świadkiem jak 9 dzieci została zabrana do domu dziecka.
9 rodzeństwa.

Nie umiem się ustosunkować do tego.
Jedno wiem, ich ojca powiesiłabym na suchej gałęzi...

niedziela, 9 czerwca 2013

Czerwiec zawitał :-)
Wkradł się tak jakoś cichaczem :-)
A mi jest nadal bardzo dobrze.
I tego stanu "dobroci" nie oddam za żadne skarby.
Z Nim.