Weszłam na pewnego bloga.
Zobaczyłam zdjęcie z Warszawy.
I poczułam to inne uczucie, gdzieś w głębi siebie.
Nie wiem czy dobre, czy złe.
Wiem, że jest ono inne.
Połączenie tęsknoty i wyrwania, z niechęcią.
Tymczasem wróciła zima.
Można poszaleć na stoku :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz